"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy." J.K.

sobota, 22 lutego 2014

bardzo produktywny dzień

Mąż wraca z pracy, je obiad i pyta Isiulę co dziś robiła.

I. - kupkę!
T. - mmmmmm, a coś jeszcze robiłaś fajnego?
I. - tak! siku! dła lazy *!

Tata w śmiech, chyba nie wytrzymał powagi sytuacji ;)

Wychodzi na to, że nic poza załatwianiem potrzeb fizjologicznych nie robimy przez cały dzień ;)



*dwa razy


Mooonik :)


11 komentarzy:

  1. Hahaha co za pełna relacja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać nad czym najbardziej musi sie skupiać w ciągu dnia :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Produkcja idzie jak należy czyli fabryka działa ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cóż za konwersacja.. buzia sama mi się uśmiecha :)

    OdpowiedzUsuń
  5. hihi nic tylko się cieszyć, że kupka i siku to takie fajne rzeczy dla Twojej córki :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha no to widac na czym najwięcej sie skupia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze, że nie wydała Twoich sekretów (jeśli takowe masz) :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla córci akurat TO było takie ważne, że musiała pochwalić się tatusiowi;)

    OdpowiedzUsuń
  9. cudowna! Najwyraźniej to było najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń

dziękuję za odwiedziny :)